e-Kiosk.pl - Magazyn Literacki Książki 7/2018

fragment

Magazyn Literacki Książki 7/2018

Opracowanie zbiorowe

Liczba stron: 44

Kupując otrzymujesz:

PDF
Pojedyncze wydanie
5.00 zł

Opis

W numerze:

Książki na lato
W leniwe upalne wakacyjne dni nie ma lepszej rozrywki niż lektura. Na plaży, w ogrodzie, gdziekolwiek spędzamy czas, dzięki książkom można przeżyć fascynującą przygodę i odbyć podróż marzeń. A wydawnictwa nie próżnowały, naprawdę jest w czym wybierać wśród nowości - subiektywny przegląd nowości wydawniczych przygotowała Ewa
Tenderenda-Ożóg


Komiks latynoamerykański
Najbardziej rozpoznawalną i popularną postacią komiksu latynoamerykańskiego jest Mafalda, stworzona w latach sześćdziesiątych XX wieku przez Joaquína Salvadora Lavado (Quino). Błędnie przyjęło się sądzić, że Mafalda to komiks wyłącznie dla dzieci. Ta mała rezolutna dziewczynka jest bowiem uważną obserwatorką świata i zabiera głos w istotnych sprawach, dając niejednokrotnie wyraz swojemu niezadowoleniu z otaczającej ją rzeczywistości. Ma rodzinę i przyjaciół, kocha Beatlesów, nienawidzi zupy i ma zwierzątko: żółwia o nazwie Biurokracja (bo jest tak powolny?). Krytyczne spojrzenie Mafaldy nie wszystkim się podobało i np. we frankistowskiej Hiszpanii komiks przeznaczony był wyłącznie dla dorosłych? Mafalda stała się zjawiskiem kulturowym, a Julio Cortázar miał
powiedzieć: "Nieważne, co myślę o Mafaldzie, ważne, co ona myśli o mnie" - o komiksie
latynoamerykańskim pisze Magdalena Szkwarek

Milusiiiń-scy
Już lata temu sugerowałem, że linie lotnicze powinny wydzielać w samolotach strefy dla rodzin z dziećmi, oddzielając je kratą, fosą i mostem zwodzonym od pasażerów, którzy tę przypadłość mają już za sobą. Jeszcze prostsze byłoby - idąc śladem sieci hotelowych i kolejowych kompanii - wprowadzenie samolotów "bezdzietnych". Jeśli udało się zmusić PKP, Państwo K? w Państwie, do wyznaczenia wagonów ze strefą ciszy, to łase na kasę
prywatne linie nie powinny się długo opierać - o przyjemnościach podróżowania w towarzystwie dzieci pisze Grzegorz Sowula


Łobuzeria upolityczniona
Łobuzeria wyróżniała się w szarym tłumie PRL-u dzięki naśladownictwu bikiniarzy. W tym sensie - i tylko w tym - można ich było przez czas jakiś brać za przyrodnich braci. Jednak chuligani pochodzili przeważnie z dołów społecznych i zwykle byli zbyt biedni, by dorównać lepiej urodzonym bikiniarzom. Ci ostatni unikali burd i zaczepek, za co spotykali się z pogardą łobuzerii - z Piotrem Ambroziewiczem, autorem książki "Złote lata polskiej
chuliganerii" rozmawia Tomasz Zapert

 

Książki Miesiąca:

  • "Tito" Jože Pirjeveca
  • "Imperium Habsburgów" Pietera M. Judsona
  • "Jutro należy do kotów" Bernarda Werbera
  • "Hashimoto. Droga do uzdrowienia siebie" Beaty Abramczyk

Proponujemy także

  • Wydarzenia
  • Festiwalowy czerwiec
  • Bestsellery z komentarzem KrzysztofaMasłonia
  • Komiks to język, którym można opowiedzieć wszystko - wywiad Magdaleny Szkwarek z André Dinizem - brazylijskim autorem komiksów
  • Żegnamy dwie damy - Małgorzata Karolina Piekarska wspomina Joannę Kulmową i Barbarę Wachowicz
  • Dwa oblicza sportu - felieton Tomasza Zaperta
  • Rezerwaty książek - Antykwariat Zbigniewa Oprządka
  • Maria Kulik rekomenduje czytelnikom "To, co widzę bez ciebie"
  • Książka zaczyna się od okładki - książki dla dzieci poleca Anna Czarnowska-Łabędzka
  • Recenzje nowości wydawniczych

czytaj więcej zwiń opis