Stolica Tatr miejscami już wygląda jak cementowa pustynia, a kolejne inwestycje sprawią, że Zakopane zmieni nazwę na zabetonowane; dlaczego prostytucja w Nowym Targu ma się dobrze; zlikwidował ambonę, zdemontował boczny ołtarz Matki Boskiej Częstochowskiej i wyniósł wota dziękczynne – przez lata proboszcz z Kościeliska ogałacał kościół z zabytkowego wyposażenia; murowana
samowola radnego – na zarzuty gminnego kumoterstwa nakłada się urzędowy bałagan, gubienie dokumentów i lekceważenie mieszkańców Bukowiny Tatrzańskiej; czy straż miejska zajrzy do każdego pieca; ambasador RP w Chicago; nielegalne zrzuty ścieków, błąkające się psie watahy i plastiki spalane w piecach – to gminne bolączki w Kościelisku i Poroninie; po raz siódmy w tym roku szkolnym zagrała Młoda Podhalańska Filharmonia; góral z Opola – od 3 lat największą jego pasją jest robienie filmów o zasłużonych zakopiańczykach, którzy spoczęli na Pęksowym Brzyzku; 30 lat po tragedii w Jaskini Bystrej; rozpoczął się himalajski sezon; krzyż księdza Dańkowskiego; z Andrzejem Bachledą „Ałusiem”, najlepszym polskim
narciarzem alpejskim w historii, rozmawia Paweł Pełka; w Wielką Sobotę została rozegrana 18. kolejka nowosądeckiej klasy okręgowej, w której występuje pięć drużyn z Podhalańskiego Podokręgu.
Tygodnik Podhalański to niezależne pismo regionalne – ukazuje się już od 1989 roku na terenie Podhala, Orawy, Spisza i Pienin. Od ponad dziesięciu lat dostępne jest także w Chicago i Toronto. Na jego łamach publikowane są aktualne informacje z regionu.
Obecny nakład wynosi ok. 25 500 egzemplarzy – od 2004 roku nakład kontrolowany jest przez Związek Kontroli i Dystrybucji Prasy. Tygodnik jest publikowany w każdy czwartek.
czytaj więcej
zwiń opis