Przeżył lot z lawiną – kilka razy próbowałem wydostać się na powierzchnię, ale za każdym razem masy śniegu wciągały mnie w jej głąb; 120godzin na nogach – obserwujemy pana ordynatora i nie widać u niego żadnych oznak przemęczenia - broni się dyrekcja szpitala; znaleźli skradziony bankomat – to pierwsza taka kradzież w historii Podhala; męska przyjaźń gruntowana baseballem – omal nie zatłukli go kijem baseballowym, bo nie chciał zapalić skręta, no i jeszcze kręcił z Janką.
Tygodnik Podhalański to niezależne pismo regionalne – ukazuje się już od 1989 roku na terenie Podhala, Orawy, Spisza i Pienin. Od ponad dziesięciu lat dostępne jest także w Chicago i Toronto. Na jego łamach publikowane są aktualne informacje z regionu.
Obecny nakład wynosi ok. 25 500 egzemplarzy – od 2004 roku nakład kontrolowany jest przez Związek Kontroli i Dystrybucji Prasy. Tygodnik jest publikowany w każdy czwartek.
czytaj więcej
zwiń opis